Wakacyjny zabójca wybrał Sylwię na ofiarę. Ona miała tylko 18 lat

Autostop, nocne kursy na plażę i do lasu, kawa z zupełnie obcym facetem… Luz czasem kończy się tragedią. Tak właśnie było wtedy – 28 lat temu. Zbrodnia wyszła na jaw 3 lipca 1990 roku. Tego dnia pan Mieczysław, wybierając się na grzyby w okolice Święciechowej, jeszcze nie wiedział, że jego eskapada rozpocznie się od szokującego zdarzenia…