Szokujący napad w centrum Łodzi. Pobili Niemców za mówienie po niemiecku

Do napaści doszło w niedzielę 3 listopada nad ranem. Jak podaje Dziennik Łódzki, trzech obywateli Niemiec zostało brutalnie pobitych na ulicy Piotrkowskiej, bo rozmawiali ze sobą po niemiecku.

– Za rozmowę w języku niemieckim trzech obywateli Niemiec zostało pobitych, w tym jeden bestialsko został uderzony butelką od piwa w twarz. Zupełnie bez powodu, bez jakiejkolwiek utarczki słownej z napastnikami. Zdarzenie miało miejsce w Łodzi, na ul. Piotrkowskiej – a ponoć Piotrkowska to turystyczna wizytówka Łodzi – mówi Paweł, znajomy jednego z pobitych.

Mężczyźni, którzy zostali zaatakowani, przebywali w Polsce służbowo. Pracują dla firm związanych z koncernem Volkswagena i realizowali projekt badawczy w Instytucie Transportu Samochodowego w Warszawie. Do Łodzi przyjechali w celach turystycznych.

Jedną z zaatakowanych osób był Jacek, Polak mieszkający od ponad 20 lat za naszą zachodnią granicą. Feralnego dnia pokazywał znajomym z Niemiec życie nocne w Łodzi. Mężczyźni do ok. 4 rano bawili się w jednym z klubów. Gdy z niego wyszli, mijali grupkę mężczyzn pijących alkohol. 

– Szliśmy rozmawiając po niemiecku. Wtedy jeden z mężczyzn krzyknął do nas: “Po jakiemu wy p…?”. “Proszę?” – odpowiedziałem i dostałem butelką w twarz – opowiada Jacek.

Jak relacjonuje “Dziennik Łódzki”, Jacek zalał się krwią. Jego koledzy próbowali zatrzymać najbardziej agresywnego z napastników, jednak wtedy zostali powaleni na ziemię i skopani. Na miejsce wezwano karetkę i policję. 

Jacek trafił do szpitala, gdzie udzielono mu pierwszej pomocy. Kilka godzin później na własną prośbę opuścił jednak oddział. Poinformował o sprawie konsulat niemiecki, jednak zawiadomienia na policji jeszcze nie złożył.

– Od razu po zdarzeniu policjanci sprawdzili teren przyległy do klubów. Poszkodowany został poproszony o złożenie zawiadomienia. Miał to zrobić w Pabianicach, gdzie się zatrzymał. Gdy usłyszał, że musi poczekać ok. godzinę na przeprowadzenie z nim czynności, wyszedł z komendy i już nie wrócił – informuje Aneta Sobieraj z KWP w Łodzi.

Brutalne pobicie Polaków w londyńskim metrze. Zatrzymano podejrzanych. Nie są nawet pełnoletni!

Skatowali i wywieźli go na wózku!

Kn, dzienniklodzki.pl