O tym, co zrobiła ta policjantka jest głośno w sieci. To zwykły, ludzki gest

Wszystko wydarzyło się w weekend na przystanku Ratusz Arsenał w Warszawie. Pan Michał czekał na tramwaj. Tuż obok niego stał opatulony mężczyzna z siwą brodą. W pewnej chwili do bezdomnego podszedł patrol policji. – Niby klasyk. Pan gasi dopiero odpalonego papierosa w koszu na śmieci. Policjantka jednak, zamiast z kieszeni munduru wyciągnąć mandatowy bloczek, podaje mężczyźnie foliową torebkę z bananem, pomidorami i kanapką w środku. Jestem w ciężkim szoku – napisał na Facebooku pan Michał.

– Podchodzę do Pana i zaskoczony dopytuje dlaczego policjantka dała mu jedzenie. Jak mówi, regularnie otrzymuje od niej pomoc. Tak została nauczona. Polska Policja, czapki z głów za ludzkie podejście do człowieka. Dziękuje – dodał. 

Do sprawy odniósł się także dziennikarz “Dzień dobry TVN”, Filip Chajzer. – Scena robi niesamowite wrażenie. Polska Policja proszę doceńcie ten mały/WIELKI gest. Ta Pani robi lepszą robotę niż wszyscy rzecznicy świata. Zawsze trzeba być człowiekiem – napisał. Jego post udostępniło już ponad tysiąc internautów.

Zobacz też:

Dla Ciebie zginął policjant, a dla mnie tata

Kobieta urodziła w aucie. Pomogli policjanci

MIN