Śmierć 8-latka na koloniach. “Synku wybacz, jeśli byłam złą matką”

Chłopiec od początku miesiąca był na koloniach zorganizowanych przez swoją szkołę. Ilgiz pasjonował się sztukami walki i kilka razy zdobył medale na zawodach. Jednak 7 czerwca, bawiąc się z kolegami na szkolnym podwórku, chłopiec poczuł się źle. Ośmiolatek z Rosji położył się na ziemi, trzymając się rękami za brzuch. – Proszę, pomóżcie – krzyknął i stracił przytomność.