Makabra przed szkołą. Ktoś powiesił psa

Do zdarzenia doszło na osiedlu Słonecznym. Oprawca pastwił się nad średniej wielkości szczeniaczkiem. Z cienkiego rolniczego sznurka od snopowiązałki zrobił pętlę. Mocno zacisnął ją wokół szyi zwierzęcia, aż wbiła mu się w ciało. Drugi koniec zawiązał do siatki ogrodzeniowej, tuż obok szkolnego boiska. Pies wisiał w powietrzu. Z pewnością skomlał i walczył o życie, zanim zdechł. W pobliżu nie było jednak nikogo, kto mógłby zareagować i przerwać ten dramat.

Widok martwego psa był przerażający. Na drastyczne sceny były narażone dzieci ze szkoły.
Kiedy pojawili się przechodnie, natychmiast wezwali straż miejską i policję. Zwierzę zostało zabrane, a mundurowi rozpoczęli śledztwo. – Funkcjonariusze ustalają dane świadków, zabezpieczają monitoring i przeglądają nagrania – informuje podkomisarz Marta Gałuszka, rzecznik jarosławskiej policji.

Makabryczne zdarzenie zbulwersowało obrońców praw zwierząt. Mimo drastycznych obrazów, na Facebooku publikują zdjęcia zabitego psa. Fundacja Ludzie Przeciw Myśliwym oferuje 1000 zł nagrody dla tego, kto pomoże wskazać sprawcę.

Zobacz też:

Złodzieje chcieli wypasać owce

Dwa zabite żubry w Bieszczadach. Leśnicy ustalili winnego