Księżniczka Charlotte kością niezgody brytyjskiej elity. O co poszło?

Jak dowiedział się dziennik “The Sun”, księżniczka Charlotte, choć ma zaledwie dwa latka, już wprowadzana jest do świata sportu i wyższych sfer. Córka księcia Williama i księżnej Kate od jakiegoś czasu pobiera prywatne lekcje gry w tenisa i podobno jest w tym świetna!

– Choć dziewczynka nie skończyła jeszcze trzech lat, jej rodzice byli przekonani, że tenis jej się spodoba. I jak dotąd faktycznie tak jest. Zdaje się, że jest urodzoną tenisistką – mówi “The Sun” informator.

Niestety, nie wszyscy pałają takim optymizmem do lekcji gry w tenisa Charlotte. Kate i William zapisali dwulatkę na nauki do ekskluzywnego Hurlingham Club w Londynie, który jest jednym z najstarszych i najwspanialszych prywatnych klubów tenisowych w Wielkiej Brytanii. Mogą w nim grać jedynie członkowie płacący ogromne pieniądze za członkostwo oraz zaproszeni przez nich goście.

– Kate i William uznali, że to idealne miejsce dla Charlotte do rozpoczęcia swojej przygody z tenisem – dodaje źródło. – Niestety, część członków klubu uznała, że Charlotte nie powinna tam grać. Jej rodzice nie są członkami klubu. Zasady są bardzo rygorystyczne i członkowie nie widzą powodu, dla którego można by je złamać. Nawet jeśli w grę wchodzi członek rodziny królewskiej – cytuje swojego informatora “The Sun”.

Obecność księżniczki Charlotte w klubie wiąże się także ze wzmożoną ochroną w obiekcie, co także może nie odpowiadać jego członkom. Pałac Buckingham jak dotąd odmawia komentarza w tej sprawie.

 Księżnej Kate puściły nerwy. Charlotte w histerii

Dzieci księżnej Kate dostały w Polsce prezenty

KN, thesun.co.uk