Krzem cudownym lekiem na raka? „Dałem się podejść jak dziecko”

65-letni pan Tadeusz z Lubina (woj. dolnośląskie) początkowo zgodził się porozmawiać z nami przed kamerą. Później jednak zmienił zdanie. – Wstydzę się, że w tym wieku dałem się tak nabrać – mówi w rozmowie z Fakt24. Świat zawalił mu się, gdy usłyszał diagnozę: guz płuca. Od znajomej usłyszał o “leku”, który zwalcza nowotwory. Teraz ostrzega przed wiarą w roztwór krzemu znany kiedyś jako Anry.