Korea Północna znów będzie strzelać? Reżim buduje nową wyrzutnię

Pod koniec tygodnia do Korei Południowej przyleciało sześć myśliwców F-22; amerykańskie i południowokoreańskie siły zbrojne rozpoczną w poniedziałek manewry mają być pokazem siły i reakcją na ostatnią prowokację Pjongjangu. Chodzi o wystrzeloną pod koniec listopada rakietę, która jak dotąd była najnowocześniejszą i mającą największy zasięg bronią Kima. Rakieta spadła do Morza Japońskiego.

Ćwiczenia mają potrwać do 8 grudnia, a agencja Yonhap informuje, że wezmą w nich też udział amerykańskie myśliwce F-35 i F-16 oraz ciężkie bombowce strategiczne B-1B. Reżim przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una głosi, że organizowane na Półwyspie Koreańskim manewry wojskowe to przygotowania do inwazji na jego terytorium – pisze EFE.

28 listopada Korea Północna przeprowadziła próbę najbardziej jak dotąd zaawansowanej rakiety balistycznej; Pentagon potwierdził, że testowany ICBM osiągnął wyższy pułap niż poprzednie północnokoreańskie pociski. Władze reżimu poinformowały następnego dnia, że program budowy strategicznych sił jądrowych został zrealizowany, a kraj dołączył do grona mocarstw jądrowych i jego rakiety mogą uderzać w cele w USA.

Korea Północna wystrzeliła rakietę międzykontynentalną!

Kim skazał Trumpa na śmierć!

mls, onet