Kongijski gwałciciel Polki i jego “brak reguł”. To ma uratować mu skórę

20-letni Guerlin Butungu wypiera się strasznego gwałtu na młodej Polce. Adwokaci zwyrodnialca z Kongo, który grasował na plażach włoskiego Rimini, nie zawahali się zasugerować, że zeznania polskiej ofiary oraz trzech młodocianych współsprawców zbrodni, nie do końca dowodzą winy ich klienta. Ponadto Butungu (czyli herszt bandy, w skład której – prócz niego – wchodzili nastoletni synowie imigrantów z Nigerii i Maroka), ustami swych obrońców, przekonuje, że miał trudne dzieciństwo, a doświadczenia z ogarniętego konfliktami Konga mocno go zmieniły. – On jest samotny i charakteryzuje się brakiem reguł – przekonują adwokaci, którzy złożyli wniosek o uniewinnienie Guerlina Butungu.