Ceny choinek oszalały! Wiemy, dlaczego są takie drogie

– U mnie na plantacji w hurcie jodła kaukaska o wysokości od 1,5 metra do 2 metrów kosztuje 45 złotych, a drzewko pomiędzy 2 i 2,5 metra: 55 złotych – mówi Leszek Wrzesiński, właściciel 35-hektarowej plantacji w Wilkowie Nowowiejskim (Pomorskie). – Oczywiście, mówimy o drzewkach II klasy. Cena świerka srebrzystego o takiej wysokości to 38 i 45 złotych, a świerk zwyczajny w każdym wymiarze kosztuje u nas po 20 złotych sztuka.

U sprzedawcy detalicznego na ulicy cena potrafi wzrosnąć prawie o 500 proc. – To pierwsze jodły, jakie się u nas pokazały w sprzedaży w tym roku – twierdzi Jakub Żulicki z Kołobrzegu. – Kosztują u nas 200 złotych do wysokości 2 metrów i 250 złotych za 2,5-metrowe. W najbliższym czasie będziemy mieli również jodły, które będziemy sprzedawać po 65 złotych, ale będą one dużo gorszej klasy. Cena takiej jodły w hurcie to około 25 złotych za sztukę.

Według sprzedawcy tak wysoka marża jest podyktowana tym że handel choinkami to nadzwyczaj ryzykowny biznes i czasami na placu może zostać nawet 30 proc. zakupionych w hurcie jodeł. Jeśli do tego doliczymy podatek VAT, pobierany od każdej sprzedanej sztuki w wysokości 22 proc. ceny końcowej, i koszty transportu, to zarobek nie należy do oszałamiających.

Bar cały w choinkach…

Zawirowania na rynku choinek

PG