Bankomaty znikną z polskiego rynku?

Narodowy Bank Polski informuje, że tylko w 2017 roku ubyło 312 bankomatów – czytamy w “Gazecie Polskiej Codziennie”. – Nie, nie zostały skradzione – zapewnia Karol Teliga, prawnik, specjalista ds. bankowości. – To nieodwracalny trend. Utrzymanie bankomatu to pieniądze, a z każdym miesiącem rośnie liczba punktów akceptujących karty płatnicze. Więc bankomaty zaczną odchodzić w przeszłość – tłumaczy.

Według informacji gazety w Polsce rocznie wykonujemy około 600 mln transakcji bankomatowych. Tendencja jest jednak spadkowa. – Z danych wynika, że bankomaty są systematycznie wycofywane. Zwłaszcza w centrach handlowych, gdzie jest bank na banku. Likwidacja bankomatów nie będzie dotyczyła ośrodków wczasowych, miejscowości wypoczynkowych itd. – przekonuje Teliga.

Jak podaje dziennik, przyszłością wirtualnej bankowości będzie wpłatomat poprzez swoją wielozadaniowość. Wielorozliczeniowe maszyny będą pozwalały na wpłacanie oraz wypłacanie gotówki i czeków, przyjmowanie lub zrywanie lokat bankowych, uregulowanie opłat, mandatów czy czynszu.

Bankomaty opatentowano w 1973 roku w Anglii. W Polsce pierwsza maszyna pojawiła się w 1987 roku w Warszawie. Obecnie jest ich ponad 24 tysiące.

Polak wysadził bankomat w Tajlandii. Wpadł, bo zjadł bułkę

Zostawił 1 tys. zł w bankomacie. Co się wydarzyło w Mielnie?

ib, PAP