Wpadka Trumpa. Tak tłumaczył się dziennikarzom

Donald Trump poinformował dziennikarzy, że w Helsinkach przejęzyczył się i chciał powiedzieć, iż nie widział powodu, dla którego to nie Rosja ingerowała w wybory w USA. Wcześniej Trump został mocno skrytykowany za wspólną konferencję prasową z Władimirem Putinem. Zarzucono mu, że bardziej ufa Putinowi niż amerykańskiemu wywiadowi w sprawie ingerencji Rosji w wybory prezydenckie w 2016 roku.

Nigdy tak nie żartuj w pracy. Robotnik zabił kolegę przez głupotę

W jednej z japońskich fabryk doszło do tragicznego wypadku. Pewien pracownik zakładu chciał zażartować z kolegi. Po włączeniu kompresora, chwycił za wąż urządzenia i skierował strumień powietrza w kierunku odbytu kolegi. Nie sądził, że tym wygłupem doprowadzi do jego śmierci, a sam zostanie oskarżony o zabójstwo.

Sceny jak z filmu. Policjant strzelał przez szybę w trakcie jazdy

11 lipca policja z Las Vegas otrzymała zgłoszenie o strzelaninie, w wyniku której został zabity 25-latek. Szybko ustalili podejrzanych, ale podczas pościgu, zostali przez nich ostrzelani. Na wstrząsającym nagraniu z kamery policyjnej widać, jak jeden z funkcjonariuszy strzela do uciekiniera i go zabija.

Schwarzenegger ostro do Trumpa: Stałeś tam jak ciapa!

Nie milkną echa zakończonego w Helsinkach szczytu amerykańsko-rosyjskiego, w trakcie którego Donald Trump rozmawiał w cztery oczy z Władimirem Putinem. Zachowanie prezydenta USA podczas zwołanej po spotkaniu konferencji wyprowadziło z równowagi samego Arnolda Schwarzeneggera. Nie przebierając w słowach były gubernator Kalifornii oskarżył prezydenta USA o to, że „stał obok Putina jak ciapa”.

Brutalne zabójstwo 18-latki. Trop prowadzi do dwóch Polek

Policja jest coraz bliżej rozwiązania zbrodni, do której doszło przed 17 laty w niewielkiej miejscowości Arce w Lacjum. Chodzi o zabójstwo 18-letniej Sereny Mollicone. Związane i zmasakrowane zwłoki nastolatki znaleziono kilka dni po jej zaginięciu. Morderca porzucił ją tam, gdy jeszcze żyła, później wrócił by ją dobić. Prokuratura ustaliła, że nie działał sam. Jeden z tropów zaprowadził ich do Polski